Feministyczna krytyka literacka

Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego

ISBN/ISSN: 978-83-226-1972-8
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 710
Dostępność: nakład wyprzedany; niedostępny u wydawcy

Mam przyjemność poinformować o ukazaniu się tej wyczekiwanej monografii, obejmującej myśl protofeministyczną i feministyczyną w ujęciu historycznym. Warto rozesłać sygnały, że książka jest już dostępna, z pewnością niebawem pojawią się jej recenzje. We Wstępie Autorka Fantazmatów tłumaczy: Prawdziwą bohaterką mojego tekstu jest lektura: krytyka feministyczna uczyniła z czytania literatury sprawę pierwszorzędnej wagi. Jedna z najczęściej cytowanych autorek tak oto ujęła losy tego przedsięwzięcia: W pierwszym rozdziale kobieta czytelniczka staje się feministką, a na końcu udaje jej się wyplątać z androcentrycznej logiki kanonu literackiego i krytycznego. W drugim rozdziale czytelniczka feministyczna z powodzeniem dokonuje mediacji pomiędzy własną perspektywą a perspektywą pisarza. Owe „zwycięstwa” to część projektu stworzenia kultury i tradycji literackiej kobiet, która z kolei stanowi część projektu przekroczenia patriarchatu. W naturze ludzi pracujących na rzecz rewolucyjnej zmiany jest optymizm co do perspektywy nadania przyszłości nowego kierunku. Feministyczna krytyka literacka, reagując na wielorakość metodologicznych sugestii, próbowała odnajdować swoiste dla siebie miejsce. Próbowała kreować własne strategie czytania. Korzystając z „pluralizmu” propozycji androcentrycznych, zmieniała ich uniwersalną perspektywę na perspektywę stronniczą, pytając o płeć autora, płeć lektury, testując niejako użyteczność teoretycznych modeli dla czytania „kobiecego” i feministycznego. Transformowała je, przemieszczając akcenty i przystosowując je do własnych zapotrzebowań. Takim zmianom zostały poddane koncepcje na przykład Bachelarda, Fisha, Blooma, Barthes’a, Derridy. W przełomowym dla literaturoznawstwa okresie przesilenia między strukturalizmem a tym wszystkim, co przyszło potem, stworzyła interpretacje, z których wiele na pewno można zaliczyć do największych osiągnięć sztuki interpretacji drugiej połowy XX wieku. To dziedzictwo pozostaje, jak dotąd, niemal niedostępne polskiej czytelniczce i polskiemu czytelnikowi. Stąd charakter mojej narracji, która bardziej od sięgania do poziomu meta- skupia się na samym procesie lektury, na jego przebiegu i dramatyzmie. Idiomatyczność omawianych tekstów zmuszała niejako do oddawania głosu bohaterkom tej opowieści, stąd bierze się dbałość o „słyszalność” ich głosów, wykładająca się obfitością przytoczeń.” (K. Kłosińska: Feministyczna krytyka literacka. Katowice 2010, s. 24)

Źródło: litery.wordpress.com