Galeria szubrawców. Narodziny (i sporadyczne upadki) profesji marszandów, ukrytych aktorów na scenie dziejów sztuki

Wydawnictwo: Wydawnictwo Znak

ISBN/ISSN: 978-83-240-4989-9
Miejsce wydania: Kraków
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 446
Oprawa: Broszura ze skrzydełkami

Kto decyduje o randze malarza? Kto odkrył Cezanna i nadał nowy bieg artystycznym prądom w XX wieku? Dlaczego od wielu lat największe rekordy padają na aukcjach dzieł Jacksona Pollocka i Jeana-Michela Basquiata – malarzy, których prace większość społeczeństwa odrzuca jako „bazgroły”?
Philip Hook, długoletni ekspert domu aukcyjnego Sotheby's, w fascynującej i nie pozbawionej typowo angielskiej zgryźliwości historii, analizuje wieloznaczne, ale zawsze interesowne relacje marszandów i artystów. W świecie, w którym cena pojedynczego obrazu czasem wielokrotnie przewyższa cenę domu w centrum Nowego Jorku, nie ma miejsca na subtelności. Galeria szubrawców pokazuje, kto stoi za wielkimi fortunami zamrożonymi w najsłynniejszych kolekcjach dzieł, a przede wszystkim, jak powstały w XV wieku „rynek” wpływa na to, co uznajemy dziś za godne miana Sztuki… a co nie.

Autor zaczyna Galerię szubrawców od przywołania tzw. wywiadu prowadzonego pod schodami - strategii stosowanej przez znanego marszanda, Josepha Duveena. Mam wrażenie, że cała książka jest zapisem takiej tajemniczej rozmowy, która odkrywa fascynujące relacje między artystami a handlarzami sztuki i galerzystami.
Grażyna Kulczyk

Książka Hooka daje możliwość zajrzenia tam, gdzie bije jedno ze źródeł naszej fascynacji sztuką.
Anda Rottenberg

www.azymut.pl