Wyprzedaż zdjęcie Narty Ojca Świętego

Narty Ojca Świętego

Wydawnictwo: Świat Książki

ISBN/ISSN: 83-7391-728-4
Rok wydania: 2004
Format: 125 x 205 mm
Liczba stron: 168

17,45 zł

więcej mniej

"A to Polska właśnie!" - chce się wykrzyknąć po lekturze pierwszej sztuki teatralnej Jerzego Pilcha, z księdzem-pijakiem, który jest zarazem wielkim znawcą Biblii i motoryzacji, z intelektualistą, popadającym w obłęd, z paradą przemocy, szemranych interesów i nieróbstwa, i wreszcie z niejednoznacznym, poetyckim zakończeniem. Mimo największej tajemnicy, po Granatowych Górach szybko rozchodzi się niewiarygodna wieść, że z sekretną pielgrzymką przybędzie do miasteczka papież! Ojciec Święty był tu w młodości na nartach i teraz chciałby powrócić, a może nawet zamieszkać, gdy z powodu choroby zrezygnuje z urzędu... Miejscowi notable - m.in. burmistrz, nauczyciel, właściciel masarni, komendant policji - zastanawiają się, co to zmieni w ich życiu i w miasteczku. Czy papież uporządkuje nasze życie? Czy jak "zamieszka 300 metrów od Krawalów, on przestanie pić, a ona weźmie się do roboty?" Czy nastąpi gospodarcze ożywienie, gdy masarnia zacznie produkować "papieskie kabanosy"? Czy jak inni, papież będzie chciał oglądać w telewizji wiadomości? Czy żona burmistrza, Joanna W Co Się Ubrać, będzie musiała nosić się na czarno, czy też będzie mogła założyć czerwoną sukienkę, jak Raisa Gorbaczow w Watykanie? I co z prohibicją którą zawsze ogłaszano na czas pielgrzymki? Tymczasem w miasteczku pojawia się oszust, proponujący oryginalne papieskie narty sprzed lat za straszliwą cenę... Rzecz została wysnuta z najnowszej powieści Pilcha "Miasto utrapienia", ale stanowi osobną całość i zupełnie nową jakość. "Nie mówię, że dotykam tematu papieskiego z jakiegoś obywatelsko-artystycznego obowiązku, choć nieobecność tego tematu w dzisiejszej sztuce, zwłaszcza sztuce wysokiej, jest zdumiewająca. Nie mam najmniejszej iluzji, że lukę te zapełniam, co więcej, nie chcę jej zapełniać. Nie pytam o papieża. Pytam o ludzi. Nie zadaję pytania: co się dzieje z papieżem? Zadaję pytanie: Co się dzieje z ludźmi? Co się dzieje z ludźmi, gdy w poważny, mniej poważny, albo nawet w śmiertelnie poważny sposób zaczynają o papieżu, o obecności papieża w ich życiu, myśleć?" - napisał autor we wstępie. Brakowało takiego tekstu w naszej współczesnej literaturze i takiego dramatu w dzisiejszym polskim teatrze, bezradnie kopiującym zachodnie wzory. Być może dlatego, że wciąż do "papieskiej" tematyki nie mamy odpowiedniego dystansu. "Zapewne moje luterskie korzenie dają mi w tym wypadku pewna pisarską swobodę. Ale luterskie korzenie mają to do siebie, że nigdy nie dają beztroski" - wyjaśnia Jerzy Pilch. Tę nową i bardzo polską sztukę, przenikliwą psychologicznie i zjadliwą obyczajowo, wystawi niebawem Teatr Narodowy z Januszem Gajosem i Jerzym Radziwiłowiczem.